W ostatnich miesiącach odnotowano lawinowy wzrost liczby zgłoszeń na darmowe i płatne kursy języka polskiego dla obcokrajowców – liczba chętnych często znacznie przekracza dostępne miejsca.
Przykładowo Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego ogłosił, że na kurs planowany dla 120 osób zgłosiło się dziesięć razy więcej chętnych. Osoby, które nie zakwalifikowały się, zostały zapisane na listę rezerwową, a instytucja deklaruje organizację kolejnej edycji kursu, by sprostać popytowi. ([znp.edu.pl](https://znp.edu.pl/kurs-jezyka-polskiego-jako-obcego-pilne/?utm_source=openai))
Ten trend jest napędzany przez zmiany prawne, które wiążą się z koniecznością posiadania certyfikatu językowego do legalizacji pobytu, podjęcia studiów lub pracy. Certyfikaty często są wydawane tylko kilka razy w roku, a miejsca na kursach przygotowawczych rozchodzą się błyskawicznie. ([edukacja.rp.pl](https://edukacja.rp.pl/szkoly-jezykowe/art43019911-nauka-jezyka-polskiego-dla-obcokrajowcow-nowe-wymagania-wyzwania-i-rozwiazania?utm_source=openai))
Rynek nauki języków obcych w Polsce jest wart około 6 mld zł rocznie. Oferty są bardzo zróżnicowane, a ceny lekcji indywidualnych wahają się od 50 do nawet 200 zł za godzinę. W takich warunkach ograniczona liczba kursów grupowych lub bezpłatnych programów powoduje wydłużone oczekiwanie na zapisy. ([biznes.interia.pl](https://biznes.interia.pl/finanse/news-rynek-jezykow-obcych-w-polsce-wart-ok-6-mld-zl-rocznie%2CnId%2C6355907?utm_source=openai))
Choć szkoły i organizacje stawiają na rozwój oferty, problem kolejek pozostaje. Największe braki są w kursach stacjonarnych i przygotowawczych, zwłaszcza w dużych miastach oraz uczelniach. Cudzoziemcy często wskazują, że proces kwalifikacji, wymogi formalne i częstotliwość sesji przyczyniają się do opóźnień.
Eksperci sugerują kilka możliwych rozwiązań:
- zwiększenie częstotliwości egzaminów certyfikacyjnych,
- wprowadzenie większej liczby kursów hybrydowych lub online,
- lepsze finansowanie kursów przygotowawczych przez państwo lub samorządy,
- usprawnienie systemu rekrutacji, by zmniejszyć koszty administracyjne i uprościć proces.
Jeśli te działania zostaną wdrożone, może się udać skrócić listy oczekujących i umożliwić szybsze rozpoczęcie kursów dla wszystkich zainteresowanych.